Przyjmując wyzwanie, postanowiłam uczynić parę spostrzeżeń dotyczących słowa „maciora”. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że niegdyś oznaczało ono po prostu „matka”. Dziwić może to ze względu na fakt, że maciora dzisiaj utożsamiana jest ze świnią, a określenie to jest zabarwione raczej pejoratywnie. Kiedyś jednak stosowano je synonimicznie z takimi wyrazami, jak mać i macierz, co przez wzgląd na znane przekleństwo również może brzmieć negatywnie. Ewolucja słowa „macierz” nastąpiła w XVII w., kiedy znaczyło tylko ‘matka zwierzęcia’, a dopiero od XVIII w. ‘matka świni’. Jeśli więc spojrzymy na ewolucję słowa „od początku”, przestaje ono dziwić czy bulwersować, prawda?
Occama