L’Orfeo…
21/11/2009 · 1 komentarz
→ 1 komentarzKategorie: Muzycznie
Otagowane: Garrido, L'Orfeo, Monteverdi, Muzycznie
Czy znasz te cytaty? odc. 21
07/11/2009 · 2 komentarzy
<Ubi est, qui> natus est Rex Iudeorum? Święty <Ewanjelista> trojaki skutek znamienity pokazuje w tych trzech krolech pogańskich: jich żądne krolewica dziewicą porodzenego pytanie; jich wiernego księżyca pokojnego poznanie [...]; a jich rychłe <i szcz>odre Krola mocnego odarowanie.
Komentarzy: → 2Kategorie: Cytaty · Kolokwium · Kto autorem?
Otagowane: Cytaty, staropolska, test
Sensacje z dawnych lat
31/10/2009 · Dodaj komentarz
„Niedawno pewny wieśniak, właściciel łąki, na którą się JP. Blanchard ze swoim powietrznym balonem spuścił, pozwany będąc do sądu, że od P. Blancharda 10 czerwonych złotych wymagał, sam za sobą tak mówił:
- Prześwietny sądzie! Prawo wyraźnie stanowi, że wszystko, cokolwiek z powietrza albo z nieba na jaki grunt spadnie, staje się dobrem właściciela onegoż. P. Blanchard spadł z powietrza z swoim balonem na tę łąkę, której ja jestem właścicielem. Sprawiedliwie zatem nie do kogo innego tylko do mnie i on, i balon jego należy. Ja zaś łaskę mu czynię, kiedy mu się pozwalam za 10 czerwonych złotych wykupić.
Dowcipna wymowa tego człowieka przekonała pana Blancharda”.
Sensacje z dawnych lat, wyszukał i skomentował Roman Kaleta, Wrocław 1986, s. 98.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Sensacje z dawnych lat
Otagowane: Blanchard, R. Kaleta, sensacje
Uwagi Ignacego Krasickiego
29/10/2009 · 2 komentarzy
Jeżeli kto bibliotekę jedynie dla ozdoby domu zakłada, takiemu to najbardziej zalecić należy, iżby miał księgi pod miarą, napełniając dolne szaf przedzielenia foliałami, następnie in 4to, wyższe in 8vo, a na szczycie on 12mo i coraz mniejszych formatów. Istotnie do okazałości potrzebna oprawa; niech więc złota i skóry, a choćby i safianowej, nie żałują, bo to księdze dodaje ozdoby, a pańską wspaniałość oznacza. Można by w tej mierze użyć jednego sposobu (a to niech w sekrecie zachowają, co im nastręczę): szafy gdy będą wzniosłe, na wyższych przepierzeniach mogą na wzór ksiąg oprawić drzewa i okryć równie jak i prawdziwe dzieła złocistą skórą; ale naówczas nie radziłbym mieć schodków przystawionych, żeby się fortel nie odkrył. Czy papier drukowany, czyli drewno proste, skoro go nikt w rękę nie bierze, równy skutek przynoszą, a tańszy kloc niżeli papier.
I. Krasicki, Uwagi. Warszawa 1997, s. 116-117.
Komentarzy: → 2Kategorie: Cytaty · Uwagi
Otagowane: biblioteka, krasicki, Uwagi
Czy znasz te cytaty? odc. 20
24/10/2009 · 1 komentarz
A cóż to, mój uczono-chudy mości panie?
Już to temu dwa roki, jak w jednym żupanie
I w jednej kurcie widzę literackie boki?
Sława twoja okryła ziemię i obłoki,
Że cię miały w kolebce muzy mlekiem poić,
A z niej, widzę, że trudno i sukni wykroić.
Nie pytam, jak tam twój stół i mieszkanie ma się?
Podobno przy gnojowym blisko gdzieś Parnasie
Apollo ci swym duchem czczy żołądek puszy,
Szeląga nie masz w wacku, a długów po uszy.
→ 1 komentarzKategorie: Cytaty · Kolokwium · Kto autorem?
Czy znasz te cytaty? odc. 19
18/10/2009 · 3 komentarzy
Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dokąd dąży? Co mówili?
Komentarzy: → 3Kategorie: Cytaty · Kolokwium · Kto autorem?
Czy znasz te cytaty? odc. 18
16/10/2009 · 1 komentarz
Dobrze mu tak, na co się stary zenił z młodą.
Posedł, wej, i on za modą,
Chciał pewnie, azeby go sąsiedzi chwalili,
Zeby go jak po miastach karmili, poili,
Byle tylko wstęp mieli do ładnej zoneczki.
Myślał, ze złoto złapie, dziś ma torbę siecki.
→ 1 komentarzKategorie: Cytaty · Kto autorem?
Otagowane: Cytaty, Kolokwium, test
Sensacje z dawnych lat
15/10/2009 · Dodaj komentarz
“W Chinach znajduje się pewien rodzaj ziemi, która po zażyciu jej w sposób tabaki mocne i nieustanne sprawia kichanie.
August III, król polski, miał w zwyczaju, iżby tabakiery ustawicznie nie dobywać, stawiać otwartą przy sobie. Zdarzyło się pewnego razu, że jedna śpiewaczka, której przed zaczęciem opery wolno było czasami wniść do loży królewskiej, poważyła się tą razą wziąć z tabakiery króla do zażycia szczyptę tabaki z wdzięcznym ukłonem. Król, lubiący żarty, rozkazał wystarać się o pomienioną, kichanie sprawującą ziemię i nieco z niej do tabakiery wmieszać polecił. A kiedy śpiewaczka owa znowu lożę królewską odwiedziła, udarował ją monarcha swoją tabakierą, mówiąc, że zażycie tej tabaki w śpiewaniu wielką pomocą.
Rzecz przez się jasna, że zaszczycona łaską pańską śpiewaczka całej trupie z daru monarszego korzystać dozwoliła. Wkrótce za danym znakiem podniesiono kurtynę, lecz nie wyszło minut kilkanaście, kiedy za kulisami mocne i nieustanne poczęło się kichanie, a któremukolwiek ze śpiewaków na scenę wyjść wypadał, rozdziawiał gębę i kichał.
Tak tedy zakończyła się heroiczna opera śmieszniej niż najkomiczniejsza komedia”.
Sensacje z dawnych lat, wyszukał i skomentował Roman Kaleta, Wrocław 1986, s. 31.
→ Zostaw KomentarzKategorie: Sensacje z dawnych lat